Dziś ogólnie miałam tylko 5 lekcji, ale brzuch mnie zaczął mocno bolec już na chemii nie mogłam wytrzymać więc zadzwoniłam po mamę. Opuściłam j.Polski oraz j.Angielski gdzie była kartkówka, którą umiem bo to są liczby :) Byłam już w domo o koło 11:15. Zjadłam śniadanie i piłam herbatkę i mi jak na razie przeszło. Ale czasami mnie boli :/ Odrabiam lekcje i oglądam "Nie ma to jak statek". :) Jutro mam 7 lekcji w szkole i 2 godz. dodatkowego Niemieckiego :( Chcę biegle mówić w j.Niemieckim i Angielskim więc chodzę na kółka :) Dziś do nauczenia mam biologię-kartkówka z 3 ostatnich lekcji choć dopiero dostałam ćwiczenia :) Ale to nawet dobrze się składa bo jako powtórkę zrobię sobie te trzy tematy :) To na tyle jeżeli chodzi o dzisiejszy dzień :)
Pa :*

